Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romek. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 marca 2014

MATRIX - prezentuje ROMEK

http://1.fwcdn.pl/po/06/28/628/7495038.3.jpg 


  
Matrix czyli nic … 0110101 1 1 1 1 001 01 0101 001111 00001 01 001 0010001 010001 00001 100100 Postmodernistyczny misz-masz czyli nic … 10101 01 0011011 000010001 0010010 001 0100 0001001 Oświecenie\Objawienie w stylu sains – fikszyn czyli nic … 10101 01001111 00001000100 1001000101

Film ten prawie wszyscy już kiedyś widzieliśmy, wiec nie będę tutaj przybliżał perypetii głównych bohaterów i zbyt natarczywie zachęcał do jego obejrzenia. Wiadomo o czym jest film, jak również to, że obejrzeć go warto :).  We wstępniaku chciałbym jedynie rozwinąć zasygnalizowane w nagłówku dwa tematy,  które mam nadzieję wypłyną w dyskusji po seansie.

Postmodernistyczny misz-masz. Pytanie dlaczego nas to interesuje … ? W filmie braci Wachowskich wszystko jest wymieszane: cyberpunk, motyw lustra, Dorotka w krainie OZ, symulacja, Alicja po drugiej stronie lustra, Platon, Nietzsche, Kung-fu, Zen, cienie w pieczarze, programowanie aspektowe, robotyka, technologie biologiczne, bioetyka, mitologia grecka, judaizm, chrześcijaństwo, buddyzm, wyrocznia, panoptykon, polityka klimatyczna i czego tam jeszcze nie ma.  Dobrze się stało, że Wachowscy mają tylko polskie nazwisko, bo gdyby się wychowali w naszej kulturze to może sięgnęliby do wieszczów narodowych. Przecież bez problemu można by włożyć w usta Morfeusza stwierdzanie „Nasz gatunek jak lawa z zewnątrz zimna i plugawa… „. Wydawałoby się, że taki groch z kapustą zemdlić może człowieka, a tu patrzcie taki sukces! A może to jest tak, jak z naszym swojskim bigosem.  Uszatkować, osolić, pokroić w kostkę, wkładać na przemian, zalać bulionem, zakrywszy dusić, uważać, żeby się nie przypaliło. Kiedy już gotowe zaprawić łyżką masła, wymieszać. Może być odgrzewany, zyskuje na smaku.* Polska kuchnia postmodernizmem stoi. 

I kwestia druga. To mitologia nowej ery, mitologia XXI, mitologia braci Wachowskich. Religia bez wiary, bez boga/ów, deterministyczna, wybiórczo-etyczna, niespójna. Właściwie odbita i zaklęta w znakach stworzonych w minionych tysiącleciach. Religia pusta, jak same znaki, które już nie odnoszą się do niczego żywego/autentycznego, a wskazują jedynie na kody kulturowe, które możemy odnaleźć w naszych tożsamościach. Kody, które zmiksowane ciekawią, ale nie dotykają niczego żywego w nas samych, nie powodują nawet konfliktu w naszej tożsamości. Zbawiciel i Budda to puste znaki, które mogą na siebie wskazywać zamiennie. Mały Budda w koszyczku wielkanocnym.

Łącząc te dwa wątki podsumuję, że obejrzymy w ten czwartek symulakrum **  czyli „NIC”.
„Nic”, które jest właśnie tym czymś, co warto zobaczyć. I w tym sensie „Matrix jest wszędzie …”„od zawsze czujesz, że z tym światem jest coś nie tak, prawda?”. Wpadnij na film, pogadamy o tym:)       



*Lucyna Ćwierczakiewiczowa „365 obiadów za pięć złotych” (wydana w 1860 r.)
** http://www.zakladnik-ksiazek.pl/2010/06/symulakry-i-symulacja-jean-baudrillard 

----------------------------------------------------------------------------
Matrix:
reżyseria: Andy Wachowski, Lana Wachowski; scenariusz: Andy Wachowski, Lana Wachowski; kraj prd.: USA; rok prd.: 1999; obsada: Keanu Reeves, Carrie-Anne Moss, Laurence Fishburne; nagrody: 4/4 nom. Oskary, 1/1 nom. Cannes Film Festival; o filmie: imdb.com , filmweb.pl .
---------------------------------------------------------------

środa, 5 marca 2014

FILM UKRAIŃSKI - CIENIE ZAPOMNIANYCH PRZODKÓW - prezentuje Romek




Zapraszamy na spotkanie filmowe pDKF, które zostało zorganizowane z potrzeby pokazania solidarności z Ukraińcami, w których ojczyźnie dziś tyle zawieruchy i niepewności. Zainteresowanie drugą stroną to jeden z ważniejszych elementów dobrej relacji międzyludzkiej: skupić na kimś uwagę, rozumieć go, docenić jego dokonania, to ważny przyczynek do dobrego sąsiedztwa, do przyjaźni.
 
Aby dać wyraz zainteresowania Ukrainą pokazany zostanie na pDKF-ie jeden za najlepszych filmów jaki kiedykolwiek powstał w kinematografii ukraińskiej - „Tini zabutykh predkiv”.  Mimo, że film powstał jeszcze za czasów Związku Sowieckiego jest filmem całkowicie ukraińskim. Dzieło zarówno językiem, miejscem wydarzeń, postaciami ukazuje jego narodowy rys, przedstawia ono opowieść z dziewiętnastowiecznej ukraińskiej huculszczyzny. Kilim fabuły tkany jest z sznurków miłości Ivan i Mariczki, tragicznie poplątanych na osnowie konfliktu ich rodzin. Opowieść jest malowana w barwach śmierć, miłości, niespełnienia i wiary.  A wszystko rozpięte jest na krosnach malowniczej góralskiej wioski w Karpatach.    

Mimo folklorystycznej formy, ekspresja ta nie zamyka się w szkatule etnograficznych skarbów narodowych Ukrainy, ale przemawia do widza swoją uniwersalnością. Schematyzm opowieści, niezwykle wyrafinowana, bogata i spójna forma wizualna łącząca w sobie malarstwo, fotografię, rzeźbę oraz wyrazista ludowa muzyka tworzą po prostu dzieło które treba baczyty  



--------------------------------------------------------------- 
Cienie zapomnianych przodków:
reżyseria: Siergiej Paradżanow; scenariusz: Siergiej Paradżanow, Mikhaylo Kotsyubinsky, Ivan Chendej; kraj prd.: ZSRR; rok prd.: 1964; obsada: Iwan Mykołajczuk, Łarisa Kadocznikowa, Tatyana Bestayeva; nagrody: ------; o filmie: imdb.com , filmweb.pl .
---------------------------------------------------------------

wtorek, 16 czerwca 2009

Obywatel Kane - prezentuje Romek

Film uznawany za największe arcydzieło w historii kina. Charles Foster Kane, magnat prasowy i potężny milioner, umiera w wieku 76 lat. Przed śmiercią wypowiada jedno tajemnicze słowo "różyczka". Pewien dziennikarz postanawia dowiedzieć się, co ono znaczyło. Spotyka się z osobami, które znały milionera. Z ich wypowiedzi tworzy obraz człowieka inteligentnego, ale także tajemniczego i skomplikowanego*.

"Obywatel Kane" został stworzony w 1941 roku przez 25 letniego reżysera Orsona Wellesa, w tym czasie dobrze już znanego ze swoich dokonań teatralnych i radiowych, (w tym słynnego słuchowiska "Wojna Światów"). Był to jego debiut filmowy. Wielu znawców kina twierdzi, że mimo swojego geniuszu nigdy już nie osiągnął poziomu który zaprezentował w "Obywatelu..." Obraz nie został dobrze przyjęty ani przez publiczność, ani ówczesnych krytyków. Dzisiaj powiedzielibyśmy, że wyprzedził swoje czasy, a może pokazywał zjawisko, które do tej pory bardzo niechętnie ukazywane jest przez twórców tzw. mainstreamu. Postawa Kane'a jest sprzeczna z "amerykańskim mitem", jest człowiekiem, który odziedziczył fortunę, nie musiał niczego zaczynać od zera, co więcej niczego nie budował, on jak sam mówi "tylko kupował". Trudno zatem się dziwić, że przyzwyczajonym do wymachiwania flagą filmowcom amerykańskim postawa ta była nie w smak. Film został luźno oparty na biografii słynnego barona prasowego Williama Randolpha Hearsta, który dodatkowo przy pomocy swojego imperium medialnego przyczynił się do skutecznego odstraszenia publiczności. Legenda głosi, że Hearst zaproponował producentowi obrazu - firmie RKO odkupienie i zniszczenie wszystkich kopii filmu w zamian za pełen zwrot kosztów. Pozostaje tylko cieszyć się, że nigdy do tego nie doszło. Nie mniej jednak już nigdy żadna hollywoodzka wytwórnia nie pozwoliła przejąć Wellesowi pełnej kontroli artystycznej nad filmem. "Obywatel..." nie bez powodu stał się filmem niemal instruktażowym dla późniejszych twórców. Welles wprowadził zupełnie nieznany wcześniej sposób narracji rezygnując z liniowości fabuły na rzecz retrospekcji opisujących rozwój wewnętrzny postaci. Zastosowana technika filmowania, konstrukcji głębokich planów (duża głębia ostrości), mocne, ekspresyjne operowanie światłem i cieniem widoczne w świetnych zdjęciach Gregga Tolanda, oraz szeroko stosowany przez Wellesa tzw. montaż wewnątrzkadrowy (długie inscenizowane ujęcia z małą ilością cięć) zadecydowały o tym, że obraz stał się również przełomem w technice filmowej. Niepowtarzalny klimat, atmosfera tajemnicy, a przede wszystkim uniwersalna historia wsparta bezbłędną realizacją, decydują o tym, że "Obywatel Kane" pozostaje wciąż zaskakująco aktualny, mimo swoich sześćdziesięciu lat*.

* - źródło filmweb.pl (wakacyjne lenistwo - w ramach wyjątku opis nie napisany samodzielnie )

sobota, 16 maja 2009

Lecą żurawie - prezentuje Romek



W najbliższy poniedziałek zobaczymy arcydzieło kina radzieckiego z okresu odwilży Chruszczowa. Film jest bardzo silny w przekazie traktuje o rzeczach najprostszych i najważniejszych. Miłość, zwątpienie, nadzieja są zaprzęgnięte do gry w teatrze antywojennym, tak ważnym i poruszającym dla ludzi 12 lat po wielkiej i straszliwej wojnie światowej, a może przeddzień kolejnej masakry w Europie tym razem z użyciem broni atomowej. W mojej ocenie siłą tego filmu nie jest przekaz o wojnie w okopach, tej wojskowej, nawet nie o tej powodująca śmierć i kalectwo, ale o cywilnej, godzącej w osoby, niszczącej przejście miedzy marzeniami, potrzebami szczęścia i spełnienia, a naturalnymi ich kresami rodziną, pracą, wieczornym pocałunkiem, spacerem we dwoje.



Film bardzo europejski jak gdyby nie powstawał za „żelazną kurtyną”, wykorzystano krótką chwilę w historii państwa totalitarnego, aby opowieść o człowieku mogła być wolna od propagandy i moralizatorstwa tak bardzo ukochanych przez tyranów.

Zapraszam na film
Romek

PS.

Wydaje mi się niezwykle istotne żeby przybliżyć w dalszej części zajawki czasy w jakim ten film powstawał i był nagradzany (choćby Złotą Palną w Cannes 1958 roku), szczególnie biorąc pod uwagę średnią wieku naszych pdkf’iaków;)

Wybrałem taki mały zbiorek informacji ze stron internetowych:

• http://www.culture.pl/pl/culture/artykuly/es_1956_kalendarium
• http://pl.wikipedia.org/
• http://www.youtube.com

Zimna wojna
• Termin "zimna wojna" został wprowadzony w 1947 przez Amerykanina Bernarda Barucha[3], by opisać pojawiające się napięcia między dwoma byłymi sojusznikami z czasów II wojny światowej.
• Jednak wcześniej, 9 lutego 1946 roku, Józef Stalin wygłosił przemówienie, w którym stwierdził, że "komunizm i kapitalizm nie mogą koegzystować" oraz ogłosił plan "przygotowania ZSRR w ciągu pięciu lat na każdą ewentualność". Wystąpienie zostało odebrane na zachodzie jako "deklaracja III wojny światowej".

System obozów
• Aleksander Sołżenicyn w książce Archipelag GUŁag szacuje, że w obozach tego systemu uśmiercono od początku rewolucji do roku 1956 ok. 60 milionów ludzi. Dokładniejsze są szacunki historyka Roberta Conquesta, który w książce Wielki Terror, podaje liczbę 42 milionów ludzi, którzy zginęli bezpośrednio w obozach (ich zgony zostały oficjalnie „zaksięgowane” przez służby obozowe) oraz trudna do oszacowania (od 10 do nawet 30 milionów) liczba ludzi, którzy nie zmarli w samych obozach lecz w trakcie transportu, oraz na skutek chorób i wycieńczenia już po wypuszczeniu z obozów. Robert Conquest (na podstawie danych archiwalnych) podaje też liczbę osób, które przewinęły się przez te obozy: w latach 1931-32 w obozach przebywało stale około 2 miliony ludzi, w latach 1933-35 - 5 milionów, w latach 1935-36 - 6 milionów. W czasie drugiej wojny światowej nastąpił gwałtowny rozwój obozów i w latach 1942-1953 przebywało w nich już stale ok. 10-12 milionów ludzi, czyli mniej więcej 5% całej populacji ZSRR.

Kalendariom

1953

5 marca - Umiera Józef Stalin. Na Kremlu rozpoczyna się walka o władzę.

• Stalin był dwukrotnie nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla[32] - w 1945 (za wkład w zakończenie II wojny światowej), oraz w roku 1948.

• W Księdze Rekordów Guinnessa Józef Stalin zajmuje pierwszą pozycję w kategorii "masowy morderca".

Czerwiec - Bunty więźniów w łagrach sowieckich w rejonie Norylska i Workuty stłumione przez wojsko.

16-17 czerwca - W Berlinie i innych miastach wschodnioniemieckich wybuchają gwałtowne manifestacje i strajki. W trzydniowych walkach z milicją NRD i oddziałami sowieckimi zginęło 267 osób.

25 lipca - Na Węgrzech ogłoszono częściową amnestią dla więźniów politycznych.

20 sierpnia - ZSRR dokonuje pierwszej próbnej eksplozji bomby wodorowej.

1954

1 marca - Na atolu Eniwetok na Pacyfiku Stany Zjednoczone dokonują pierwszej eksplozji bomby wodorowej.

1 listopada - W Algierii rozpoczyna się antyfrancuskie powstanie.

13 grudnia - Władysław Gomułka, były sekretarz generalny PPR, uwięziony od 1951 roku, odzyskuje wolność.

1955

Marzec - W Warszawie rozpoczął działalność dyskusyjny Klub Krzywego Koła. Wkrótce podobne kluby niezależne zaczęły powstawać w całej Polsce.

5 maja - Niemcy zachodnie zostają przyjęte do NATO. amerykańska kronika filmowa RFN - NATO

14 maja - Albania, Bułgaria, Czechosłowacja, NRD, Polska, Rumunia, Węgry i Związek Sowiecki podpisują Układ Warszawski.
polska kronika filmowa Układ Warszawski

22 sierpnia - Władze sowieckie zezwalają na repatriacje Polaków przetrzymywanych od czasów wojny w ZSRR.

4 września - W Warszawie tygodnik "Po prostu", organ młodzieżowej organizacji komunistycznej deklaruje: "Jesteśmy grupą niezadowolonych" i staje się trybuną partyjnych reformatorów.

8-13 września - Kanclerz Niemiec Konrad Adenauer składa wizytę w ZSRR i uzyskuje zwolnienie niemieckich jeńców wojennych.

1956

25 lutego - Nikita Chruszczow wygłasza referat o zbrodniach Stalina na zamkniętym posiedzeniu XX zjazdu KPZR.

O kulcie jednostki i jego następstwach (ros. О культе личности и его последствиях) – tajny referat Chruszczowa wygłoszony 24 i 25 lutego 1956 r. na zamkniętym posiedzeniu XX Zjazdu KPZR przez Nikitę Chruszczowa, sekretarza generalnego KPZR, przywódcę ZSRR i następcę Józefa Stalina. W referacie tym Stalin został ukazany jako zbrodniarz stojący na czele partii bolszewików, winny zbrodniom, które zostały popełnione, gdy sprawował władzę, i wprowadzeniu tzw. kultu jednostki. W ten sposób Chruszczow, członek ścisłego kierownictwa WKP(b) od początku wielkiej czystki, obarczył wyłączną odpowiedzialnością za terror zmarłego Stalina i rozstrzelanego później Berię. Odpowiedzialność za krwawy terror została zatem ograniczona do kwestii personalnych, z pominięciem źródeł systemowych.

12 marca - W Moskwie umiera Bolesław Bierut, przywódca PZPR.

28-29 czerwca - W Poznaniu strajk robotników zakładów Cegielskiego przeradza się w wielotysięczną manifestację, a później zbrojny bunt przeciwko władzy komunistycznej. Protestujący zaatakowali siedzibę partii, więzienie i gmach Urzędu Bezpieczeństwa, domagając się "chleba i wolności". Demonstracje stłumiło wojsko. Ginie ponad 70 osób.

29 czerwca - Premier Józef Cyrankiewicz ostrzega w przemówieniu radiowym: "Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewien, że mu tę rękę władza odrąbie."

18/19 października
- Stacjonujące w Polsce oddziały sowieckie rozpoczęły marsz na Warszawę, gdzie trwała próba sił między reformatorami a grupą zachowawczą w partii.

19 października - Rano do Warszawy przybywa bez zapowiedzi Chruszczow z innymi członkami sowieckiego Politbiura i marszałkiem Koniewem, dowódcą wojska Układu Warszawskiego. Po całym dniu i nocy dramatycznych rozmów, w których wziął udział dokooptowany do kierownictwa partii Gomułka, delegacja sowiecka uznała, że polskie władze gwarantują utrzymanie systemu komunistycznego i opuściła nad ranem Warszawę. Marsz wojsk sowieckich został zatrzymany.

22 października - Podczas wielkiego wiecu studentów na Politechnice budapeszteńskiej padają żądania wolnych wyborów i wycofania z Węgier wojsk sowieckich.

23 października - W Budapeszcie studenci organizują wielotysięczną demonstrację pod hasłem solidarności z Polską i żądania podobnych reform (niesiono transparenty: "Polska dała nam przykład! Wybierz węgierską drogę!"). Wieczorem obalono gigantyczny pomnik Stalina. Gdy pod rozgłośnią radiową padły strzały ze strony sił policyjnych tłum odpowiedział ogniem; rozpoczęło się zbrojne powstanie.

24 października - W Budapeszcie w nocy do kierownictwa partii powrócił Imre Nagy, obejmując z powrotem funkcje premiera. Władze ogłosiły stan wyjątkowy i poprosiły ZSRR o pomoc w przywróceniu porządku. Rano do Budapesztu wjechały jednostki sowieckie, napotykając zbrojny opór kilkunastu tysięcy powstańców. W mieście większość fabryk strajkuje.

25 października - W Budapeszcie trwają walki z oddziałami sowieckimi. Przed parlamentem ginie ponad stu uczestników pokojowej demonstracji. Szefem partii zostaje Kadar.

28 października - Na Węgrzech premier Nagy ogłasza rozejm, rozwiązanie bezpieki i wycofanie wojsk sowieckich. Rząd uznaje powstanie za narodową rewolucję demokratyczną.

28 października - Kardynał Stefan Wyszyński zostaje uwolniony i powraca do Warszawy.

29 października - Wojska izraelskie atakują Egipt.

30 października - Rząd ZSRR w specjalnym oświadczeniu stwierdza, że każdy kraj komunistyczny ma prawo do własnej drogi reform pod warunkiem, że nie prowadzi ona do wyjścia z bloku.

31 października - Wycofywanie wojsk sowieckich zostaje wstrzymane. Nagy ogłasza rozpoczęcie rozmów w sprawie wystąpienia Węgier z Układu Warszawskiego. Oddziały sowieckie z Rumunii i Ukrainy kierują się w stronę Węgier.

1 listopada - Nagy apeluje do ONZ o uznanie neutralności Węgier i informuje ambasadora sowieckiego, że wobec ruchów wojsk sowieckich Węgry występują z Układu Warszawskiego.

2 listopada - Nagy apeluje do sekretarza generalnego ONZ o potępienie agresji sowieckiej na neutralne Węgry.


4 listopada - O świcie oddziały sowieckie atakują Budapeszt. Siły powstańcze stawiają im zaciekły opór. Nagy chroni się do ambasady jugosłowiańskiej. W kraju wybucha strajk generalny. Kardynał Mindszenty znajduje azyl w ambasadzie amerykańskiej, gdzie będzie przebywał do 1971 roku.

5 listopada - Na Bliskim Wschodzie zwycięska ofensywa izraelska osiąga Kanał Sueski. W strefie kanału ląduje desant brytyjskich i francuskich spadochroniarzy, by przejąć nad nim kontrolę.

7 listopada - Pod presją USA i ONZ Francja i Wlk. Brytania powstrzymują działania zbrojne i zobowiązują się wycofać swe wojska do 22 grudnia. Ze strefy kanału wycofują się także Izraelczycy.

10 listopada - Upadek ostatniego punktu węgierskiego oporu zbrojnego w przemysłowej dzielnicy Csepel w Budapeszcie. Ogółem w powstaniu zginęło ok. 20 tysięcy Węgrów; blisko 200 tysięcy udało się na emigrację.

1957

19 stycznia - Dowódcy powstania węgierskiego Jozsef Dudas i Janos Szabo zostają straceni.

Kwiecień - Na Węgrzech rozpoczyna się faza masowego terroru skierowanego przeciwko uczestnikom powstania. Tylko w roku 1957 rozpoczęto 20 tysięcy procesów politycznych.

22 maja - Nikita Chruszczow formułuje program dla ZSRR: "Dogonić i przegonić Amerykę!"

Sierpień - ZSRR dokonuje udanej próby wystrzelenia rakiety międzykontynentalnej mogącej przenosić ładunki nuklearne.

2 października - Władze likwidują "Po prostu", czołowe pismo ruchu reform Października'56. W Warszawie i innych miastach dochodzi do kilkudniowych ulicznych protestów, brutalnie spacyfikowanych przez milicję.

25 października - W Waszyngtonie prezydent USA Eisenhower i premier Wlk. Brytanii Harald Macmillan piętnują "uciemiężenie wolności we wschodniej Europie".

1958

Maj - Po wizycie na Węgrzech Gomułka oświadcza, że "naród węgierski z pomocą Związku Radzieckiego i przy poparciu państw socjalistycznych rozgromił kontrrewolucję".

16 czerwca - W Budapeszcie wykonano wyroki śmierci przez powieszenie na przywódcach powstania węgierskiego: Imre Nagy, Pal Maleter i Miklos Gimes.

21 lipca - Najście policji na klasztor w Częstochowie znamionuje koniec odprężenia w stosunkach państwo-Kościół w Polsce.

2 sierpnia - Istvan Bibo i Arpad Goncz (późniejszy prezydent Węgier w latach 1990-2000) skazani na dożywocie za udział w rewolucji.

23 października - Rosyjski pisarz, Borys Pasternak otrzymuje literacką Nagrodę Nobla, jednak pod naciskiem władz sowieckich nie przyjmuje jej.

20 grudnia - W Polsce rady robotnicze, ostatnia instytucjonalna zdobycz Października, zostają podporządkowane partii.

niedziela, 10 maja 2009

Panny z Wilka - prezentuje Romek


Film w cyklu "Wielka Literatura"

Sentymentalny liryzmu zakrapiany portretami psychologicznymi był już przygotowany na maturę, opisy dworu też, a Iwaszkiewicz skonsumowany został w całości w opowiadaniu Ikar ;). Tak myślałem w liceum o „pannach z Wilka”. To było już nudne, nieciekawe, utrwalone, na dodatek w ogóle niedoświadczone przez mniej więcej 18-19 latka, zresztą kto miał do tego zdrowie ;). Na pewno nikt nie namówiłby mnie do oglądania tego filmu, wtedy.

Gdybym miał jako licealista więcej oliwy w głowie pewnie pomyślałbym inaczej:
„Nie wstąpisz dwa razy do tej samej rzeki” – znowu ktoś napisał odgrzewane kotlety, ile razy jeszcze pisarze będą rozwijać to słynne zdanie, czemu tak bardzo pragną pokazać, że to co przeminęło już prostu przeminęło. Dokładnie pamiętam dzieciństwo i co z tego. Jakoś używając słów autora gdybym spotkał twarzą w twarz Wiktora Rubana (główny bohater) zapytał bym go z dobrze zawoalowaną pogardą „Czemu ty cały czas wspominasz?”.

Tak w wielkim przybliżeniu myślałem, albo chciałbym myśleć w liceum, w czasach kiedy kazali czytać Iwaszkiewicza. Minęło od tego czasu jakieś mniej więcej 15 lat. W świecie przedstawionym w noweli Wiktor wraca po 15 latach do wujostwa na wieś gdzie kiedyś jako 20 latek spędzał wakacje z towarzyszkami swojej młodości pannami z Wilka. Gdzieś ten łuk miedzy czasem powieści, a czasem w moim życiu okazał się istotny.

Teraz po tych 15 latach zacząłem rozumieć te metafory, przepięknie uchwycone rozmowy, cudownie opowiedziane myśli. Mimo że nadal uważam, że to dzieło nie odkrywa czegoś nowego, wiem, że to z czym mamy do czynienia od zawsze pokazuje w sposób realny, piękny, prawdziwy. Życie uchwycone przez Iwaszkiewicza i przeniesione na ekran przez Wajdę, jest jak obraz dawnego mistrza. Niby przedstawia zdarzenie banalne, lecz mimo to na wystawie widzowie zatrzymują się przed nim choćby na chwilkę i widzą tam to, co już dla nich banalnym nie jest.

Serdecznie zapraszam na wystawę obrazów …
romek

czwartek, 15 stycznia 2009

Zmruż oczy - przezentuje Romek

Film O CZASIE. Uwierzycie, bohaterem czas :)?

Takie kino nieczęsto przebija sie przez moją percepcję. Osobiści częściej pozostaję w warstwie kina rodzinnego, seans relaksacyjnego, który kwituję w rozmowach ze znajomymi takim ogólnym frazesem: "Wiesz, ładny przyjemny film. Naprawdę polecam, odpoczniesz, wytłumisz sie, fajne polskie kino."

Ten obraz też po trosze jest taki, nastrojowy, czasami błyskotliwy. Ładna opowieść o człowieku wyseparowanym, który w obliczu nieszczęścia szuka miejsca na odpoczynek, przeczekanie. Pustelniku, który tylko w swojej samotni może ograniczyć świat do prostego systemu reguł i dzięki temu zachować własną tożsamość, własną spójność, jakoś żyć dalej. Ale w finałowej scenie ta opowiastka nabrała innego sensu. "Zmrużyłem oczy" i buchnęła para z metafizycznej łaźni. Zapytałem sam siebie … o to samo, o co aktor zapytał aktora: „To jak to jest?”, co to jest ten czas i co to znaczy być w obliczu tego które już przeminęło lub jeszcze nie nadeszło? Co to znaczy być?

Takie Pytania, szczególnie zadawane „na mostach”, uwypuklają przeświadczenie, że otacza nas mgławica czasu, przestrzeni, jakichś niepoznanych reguł. Po seansie nie umiałem już tak łatwo rozciągnąć na cały Świat popularnego przekonania że istotne, ralne jest tylko to co w nas wewnętrzne: ból, radość, ... , podniecenie. Myśl, że jedynie taka realność nas określa, z czasem przekształciła sie w zakłopotanie, jakbym zrozumiał że drzwi na świat zatrzaskuje mi pachnąca rączka Aspazji, lub jak ktoś woli współczesna powszechna edukacja J

Warto zadawać sobie pytania nie tylko jacy jesteśmy, ale także jaki jest ten świat. Film który zobaczymy w ten poniedziałek, zadaje takie pytania, myślę że jest to unikatowe w polskiej kinematografii.

Serdecznie zapraszam

"Zmruż oczy" i popatrz...

Romek